W oczekiwaniu na dostawę żółtej niteczki powstała kurka - prototyp wg opisu splocika
Żeby kurce nie było smutno powstała jeszcze kokoszka i zając, ale te znajdują się w salonie usztywniająco - upiększającym :) i nie zgodziły się na publikację zdjęć,
Przypominam, że w sobotę czekam na Was w Domu Kultury na spotkaniu. Szczegóły na blogu Klubu Robótek Ręcznych
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkania na żywo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkania na żywo. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 13 lutego 2014
niedziela, 12 stycznia 2014
środa, 18 grudnia 2013
podsumowanie grudniowego spotkania robótkowego
14 grudnia w szale przedświąteczny spotkały się robótkomaniaczki. Atmosfera jak zwykle była super, tak się rozkręciłyśmy, że zapomniałyśmy o zegarku.
Na spotkaniu obecne były także nasze wierne modelki: Jadzia i dwie bezimienne, które grzecznie stały i pozwalały się przebierać
Ania, Lidka, Irenka, Renatka, Gosia i ja dziergałyśmy jak chyba jeszcze na żadnym spotkaniu. Nasze wrodzone gadulstwo sprawiło, że co rusz trzeba było wykonywać ścieg wsteczny. Mimo tego powstało kilka gwiazdek, parę centymetrów salomonów, spory kawałek szala.
Pracujące ręce zebranych mówią same za siebie
Gosia uczy się szydełkować bransoletki
Lidka szydełkuje gwiazdki, a Ania salomona
Skupiona Lidka
Renata testuje "mercedesa"
Irenka zawzięcie dzierga szal
Patrzą w jeden punkt, pewnie na włóczkę :)
I ja też szydełkuję w przerwach gadania
Miałyśmy znowu okazję pooglądania serwet Gosi i Jej postępów z wikliną papierową
Renatka przyjechala z reniferkiem
Lidka zaprezentowała cudne bombeczki, chyba ta szydełkowa jest Irenki
Irenka wachlowała się wachlarzem jak dama, w sumie to Ona dworzanka, bo nawet na szydełku robi po dworsku
Oczywiście były też sukienki od Irenki
oraz sukieneczka i spódniczka, które zrobiłam dla mojej Gosi
Niespodziewanie pojawił się pomysł na następne spotkanie, które odbędzie się 11 stycznia 2014 r. o godz. 15.00 w tym samym miejscu. Na to spotkanie trzeba przyjść z miarką, szydełkiem i włóczką niegryzącą hihi
Na spotkaniu obecne były także nasze wierne modelki: Jadzia i dwie bezimienne, które grzecznie stały i pozwalały się przebierać
Ania, Lidka, Irenka, Renatka, Gosia i ja dziergałyśmy jak chyba jeszcze na żadnym spotkaniu. Nasze wrodzone gadulstwo sprawiło, że co rusz trzeba było wykonywać ścieg wsteczny. Mimo tego powstało kilka gwiazdek, parę centymetrów salomonów, spory kawałek szala.
Pracujące ręce zebranych mówią same za siebie
Gosia uczy się szydełkować bransoletki
Lidka szydełkuje gwiazdki, a Ania salomona
Skupiona Lidka
Renata testuje "mercedesa"
Irenka zawzięcie dzierga szal
Patrzą w jeden punkt, pewnie na włóczkę :)
I ja też szydełkuję w przerwach gadania
Miałyśmy znowu okazję pooglądania serwet Gosi i Jej postępów z wikliną papierową
Renatka przyjechala z reniferkiem
Lidka zaprezentowała cudne bombeczki, chyba ta szydełkowa jest Irenki
Irenka wachlowała się wachlarzem jak dama, w sumie to Ona dworzanka, bo nawet na szydełku robi po dworsku
Oczywiście były też sukienki od Irenki
oraz sukieneczka i spódniczka, które zrobiłam dla mojej Gosi
Niespodziewanie pojawił się pomysł na następne spotkanie, które odbędzie się 11 stycznia 2014 r. o godz. 15.00 w tym samym miejscu. Na to spotkanie trzeba przyjść z miarką, szydełkiem i włóczką niegryzącą hihi
niedziela, 17 listopada 2013
podsumowanie listopadowego spotkania robótkowego
A jeszcze nie tak dawno było nas dwie, a teraz już dwadzieścia!!
Tematem spotkania listopadowego ( szóstego) była frywolitka. Prawie wszystkie dzielnie uczyły się flipania, a niektóre próbowały filcowania na sucho
Frywolitkowa serwetka Ivonn
Mistrz i uczeń
Najważniejsze dobrze zacząć
W grupie raźniej
Irenka wie, że drobiazgi są bardzo ważne
Najmłodsze pokolenie naszych spotkań flipa
Dwa anioły, w tym jeden czarny :)
Poza tym było głośno, gwarno, wesoło i jestem przekonana, że już czekacie na 14 grudnia tak jak ja.
Następne spotkanie 14 grudnia o godzinie 15.00 ----> https://www.facebook.com/WolbromskieSpotkaniaRobotkowe
Tematem spotkania listopadowego ( szóstego) była frywolitka. Prawie wszystkie dzielnie uczyły się flipania, a niektóre próbowały filcowania na sucho
Frywolitkowa serwetka Ivonn
Mistrz i uczeń
Najważniejsze dobrze zacząć
W grupie raźniej
Irenka wie, że drobiazgi są bardzo ważne
Najmłodsze pokolenie naszych spotkań flipa
Dwa anioły, w tym jeden czarny :)
Poza tym było głośno, gwarno, wesoło i jestem przekonana, że już czekacie na 14 grudnia tak jak ja.
Następne spotkanie 14 grudnia o godzinie 15.00 ----> https://www.facebook.com/WolbromskieSpotkaniaRobotkowe
niedziela, 27 października 2013
podsumowanie pażdziernikowego spotkania robótkowego
Jak co miesiąc, również w październiku, odbyło się wspólne robótkowanie w Wolbromiu.
Tym razem zaczęło się nietypowo, bo najpierw odbyła się prezentacja kosmetyków Bottega Verde oraz bogatej oferty Betterware.
Z okazji piątego spotkania dziewczyny miały okazję skorzystać z peelingu dłoni.
Miesiąc październik to również okazja do świętowania rodzin naszej Asi, dla której przygotowałyśmy prezenty rękodzielnicze. Sądząc po minie Asi, raczej jest zadowolona :)
A dalszy program spotkania to ploty przeplatane robótkami
Delektowanie się kawą :)
Pozowanie do zdjęć
Nitka, która połączyła pokolenia
Wymiana doświadczeń:
Następne spotkanie odbędzie się w nowym miejscu, serdecznie zapraszamy: SPOTKANIE LISTOPADOWE
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























