Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft krzyżykowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft krzyżykowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 października 2012

kolorowo, bo za oknem pada deszcz

Lubię jesień, ale kiedy pada deszcz i słońce chowa się za grubymi chmurami jest szaro.
Dlatego jesienią lubię kolorowe rzeczy:

kolejna torebeczka "sowa", podobno bardzo modny motyw:)

i malutka kosmetyczka dla panienki




A z okazji imienin mojej Mamusi stworzyłam taką okładkę. Haft własnoręcznie robiony.

Mój haft nr 11


P.S. Czy jest jakiś problem z moim blogiem? Wyświetla Wam się jakieś powiadomienie?

środa, 1 sierpnia 2012

Matka Boża z dzieciątkiem


Mój pierwszy samodzielny haft krzyżykowy, kończony w grudniu 2010 roku w szpitalu tuż przed urodzeniem Małgosi.
Haft nadal czeka na ramkę, bo wciąż brak koncepcji ;)

haft nr 1

U mnie dzisiaj upał i spiekota jak przed burzą.

wtorek, 31 lipca 2012

za jeden uśmiech

Kwadracik kołderkowy nr 6 do kołderki nr 1280. Hubert ma 5 lat, każdy kolejny dzień to dar od losu. Możecie o tym przeczytać tutaj---> K L I K

Mój haft nr 10

piątek, 13 lipca 2012

za jeden uśmiech

Mój kwadracik kołderkowy nr 5 do akcji, którą pewnie każdy już zna.
Kołderka nr 1267 dla 4 - letniego Kacperka, który od dwóch lat ma zdiagnozowany autyzm dziecięcy.

haft nr 9


Wprowadziłam na bloga okienko czat ----> szukaj na górze po prawej stronie i pozostaw uśmiech, wpis jak chcesz :)

środa, 28 marca 2012

za jeden uśmiech

Dla Szymonka do kołderki nr 1236 wyszyłam Zygzaka, kwadracik kołderkowy nr 4

haft nr 8

Szymon ma 7 lat i choruje na mózgowe porażenie dziecięce-kurczowe obustronne, niedowład spastyczny czterokończynowy, wadę wrodzoną centralnego układu nerwowego, opóźnienie rozwoju psychoruchowego, wadę wzroku ,wymowy i padaczkę. Szymon nie chodzi samodzielnie, porusza się za pomocą balkonika , przy meblach lub na kolanach. Mówi podstawowe wyrazy. Rozumie co się do niego mówi. Szymon jest pogodnym dzieckiem

poniedziałek, 28 listopada 2011

Tomek jedzie na bal

  Pewnego słonecznego dnia lokomotywa Tomek wyruszyła w podróż.



Tomek sunął szybko po gładkich szynach



Przed nim długa droga do przebycia.

Obok szyn rosło pełno maków, ale tylko jeden zachwycił Tomka tak bardzo, że aż przystanął i zagwizdał z zachwytu

 Jednak nie mógł długo tak stać i podziwiać mak. Zagwizdał żałośnie, że musi rozstać się z Panną Makową i wyruszył dalej.
 Dojechał do przejazdu kolejowego i za szlabanami zauważył swojego przyjaciela Pana Ciężarówkę.


Przystanął tylko na moment żeby zapytać o wieści z wielkiego świata. Tomek zazdrościł Panu Ciężarówce dalekich podróży. Nie mogli rozmawiać zbyt długo, bo Pan Ciężarówka wiózł piasek i bardzo Mu się spieszyło. Pan Ciężarówka zatrąbił głośno, co oznaczało "szerokiej drogi".

Droga dalsza wiodła przez pola. Tutaj Tomek postanowił odpocząć. W oddali widział traktor, który zwoził siano do stodoły.

On również zauważył Tomka i podjechał bliżej. Tomek mógł podziwiać śliczny czerwony traktor z bliska.


Staliby tak pewnie do wieczora, ale Traktor był potrzebny w gospodarstwie. Tomek obiecał, że jeszcze kiedyś zawita w te strony i będą mogli dłużej porozmawiać.

Jadąc dalej Tomek zauważył dziewczynkę bawiącą się balonikami w kształcie serduszek.

 Dziewczynka śmiała się i zaczęła machać do Tomka.


Tomek zagwizdał najpiękniej jak umiał i pędził dalej i dalej, przed siebie....

Wreszcie dotarł do pięknego zamku, w którym mieszkały dwie księżniczki.
Zdziwienie Tomka było ogromne, kiedy zobaczył, że to bliźniaczki


Księżniczki miały bardzo dobre serduszka i zorganizowały bal charytatywny, na który zaprosiły Tomka. Celem było uzbieranie jak najwięcej pieniążków na zakup materiałów potrzebnych do tworzenia pięknych kołderek dla chorych dzieci. Bal nazwano  "ZA JEDEN UŚMIECH"
Na tym balu grała muzyka i Tomek postanowił zatańczyć z jedną księżniczką.


"To był cudowny dzień" - pomyślał Tomek tuż przed snem.

A na koniec tej bajeczki
dla dzieci są cudne zakładeczki,
żeby podczas czytania książeczki
nie myliły sie karteczki...

piątek, 18 listopada 2011

Pamiętacie Koziołka Matołka?

ZA JEDEN UŚMIECH

Dla Kacperka do kołderki nr 1195 wyszyłam Koziołka Matołka, kwadracik nr 3

haft nr 6


Dla pewnej młodej damy powstał taki hafcik, który będzie ozdobą poduszki (jak wreszcie usiądę do maszyny)
haft nr 7


P.S. ambiguity jestem zorganizowana, ale to po trochu zasługa każdego dziecka. Dzięki Nim nauczyłam się, że utrzymywanie porządku skraca czas jaki poświęcam na daną czynność. Wieczorem albo rano układam plan dnia następnego i jakoś samo tak idzie. 
Moje małe dzieci są grzeczne, potrafią same znaleźć sobie zajęcie. 
Najstarszy od 9 roku życia sam wstaje rano do szkoły, szykuje sobie śniadanie. Umie sprzątać, zmywać naczynia, prasować, przypilnować rodzeństwa (zostają sami w domu) itd. W zasadzie to już jednostka samodzielna (nie mylić z usamodzielniona) hihi
Franio też umie wiele rzeczy zrobić sam, np. rozebrać się do kąpania, założyć spodnie od piżamy.
Małgosia wymaga trochę więcej uwagi.
To wszystko składa się do tego, że  mi i mężowi łatwiej jest zapanować nad trójką i nad obowiązkami typu obiad, kolacja, pranie,itd.
I rzecz najważniejsza, dzieci o godz, 19.00 już są wykąpane, po kolacji i leżą na łóżkach. Najstarszy albo coś jeszcze czyta, uczy się, albo ogląda TV.
Tym sposobem cały wieczór mamy "wolny"



czwartek, 10 listopada 2011

niedziela, 23 października 2011

za jeden uśmiech

Oto w całej okazałości mój pierwszy kwadracik kołderkowy (kołderka nr 1182) ZA JEDEN UŚMIECH


Mam nadzieję, że zostanie zaakceptowany przez dziecko.

środa, 12 października 2011

w każdym wieku można być debiutantem...

W ramach debiutów tworzą się:
 hafciki  ... 


hafcik nr 2

hafcik nr 3

... bordery, ramki ... 





...aplikacje (myślałam, że to trudniejsze)...



I powstaje hafcik do "Kołderki za jeden uśmiech" - będzie to mój pierwszy wyhaftowany dla chorego dziecka na kołderkę.

hafcik nr 4
Żeby nie było, że tylko czytam :)