... i rokiem szkolnym, barwami zeschłych liści, kasztanami, żołędziami, chłodnymi porankami, coraz dłuższymi wieczorami... i czym jeszcze?
wpiszcie w komentarze
TOREBKOWE CANDY
czwartek, 26 sierpnia 2010
czwartek, 12 sierpnia 2010
...PIĘKNO ŻYCIA
Życie jest niepowtarzalne, cudne, słodkie, kolorowe, szczęśliwe. Bywa i zatroskane, smutne, załzawione, szare, beznadziejne.
Ale zawsze jest piękne.
Kieruję oczy w stronę Przenajświętszej Panienki żeby GOSIA mogla pojechać na wymarzone wakacje.
********************************************
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Zapisalam się na candy książkowe w chalupkowo
Ale zawsze jest piękne.
Kieruję oczy w stronę Przenajświętszej Panienki żeby GOSIA mogla pojechać na wymarzone wakacje.
********************************************
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Zapisalam się na candy książkowe w chalupkowo
wtorek, 27 lipca 2010
...MODLITWA MOJA...
Modlitwa dla kobiet w ciąży
Matko – Najświętsza, gdy Bóg okrywał Cię płaszczem macierzyńskiej godności, przyrzekłaś Mu: Oto ja służebnica Pańska. I dochowałaś obietnicy – nigdy nie zgrzeszyłaś. Matko, w tym moim stanie czuję się tak bardzo bliska Bogu. Z głębi serca, które wierzy głęboko i kocha Go szczerze, wyrywa mi się podobne słowo.Boże mój, jestem gotowa do służby w moim macierzyńskim powołaniu. Ty, Matko Najświętsza, strzeż mnie. Towarzysz mi wszędzie, abym zawsze była wierna Bogu – jako Jego dziecko, jako małżonka, jako matka kochanego dziecka.
Matko dobrej rady, w chwilach, gdy będę czuła się bezradna i sama sobie zostawiona, gdy nie będę wiedziała, do kogo zwrócić się o światło i radę, bo boję się, by mi nie poradzono zbyt po ludzku – Ty bądź moim oparciem. Ostrzeż mnie, o Matko, gdyby cokolwiek miało szkodzić mojemu dziecku albo mnie osobiście.Gdyby czyhało zło na mojego męża, albo na rodzinę moją, błagam, bądź nam Matką dobrej rady i tak długo niepokój swoim matczynym słowem, aż Cię usłuchamy i tak się uratujemy.
Matko Jezusowa, Tyś Matką Tego, który jest życiem. Tyś Matką żyjących.Proszę Cię, Matko, abym coraz lepiej rozumiała swe macierzyńskie powołanie, jego godność i odpowiedzialność, i abym za to była wdzięczna Bogu.
Bóg we wszechmocy swojej sprawił, że i ja życie w sobie noszę i mam je wydać na świat.
Ileż tajemnic składa się na to, że nowe życie ludzkie powstaje, ileż trzeba mocy Bożej Opatrzności, by to życie bezpiecznie się rozwijało.
Serdecznie błagam, pamiętaj o mnie, wspomnij na wszystkie matki, które wyczekują swej godziny i zlewaj na nas obfitą pomoc z nieba.
Amen.
środa, 19 maja 2010
sobota, 8 maja 2010
piątek, 7 maja 2010
...do poczytania
Tak pięknie zapakowanej książki nie dostałam nigdy.
W ten pochmurny i deszczowy dzień na moim prywatnym niebie zaświeciło słoneczko "wyśnione". Listonoszka przyniosła paczkę. Po otwarciu paczki za serce chwycił mnie cudny papier i jeszcze ładniejsza wstążka. Z wielką delikatnością starałam się dostać do wnętrza, żeby nie uszkodzić papieru. W środku wygrana przez mnie książka "Paryżanka", za którą bardzo dziękuję. http://zacisze-wysnione.blogspot.com/ Zaraz po zakończeniu "Pompei" Harrisa będę się zanurzała w jej karteczki.
A jak tylko znajdę wolną chwilkę postawię stempelki z gałązką dębu w moich książkach.
Na polu robótkowym zastój jakiego nie było od dawna, brak weny i zapału.
W ten pochmurny i deszczowy dzień na moim prywatnym niebie zaświeciło słoneczko "wyśnione". Listonoszka przyniosła paczkę. Po otwarciu paczki za serce chwycił mnie cudny papier i jeszcze ładniejsza wstążka. Z wielką delikatnością starałam się dostać do wnętrza, żeby nie uszkodzić papieru. W środku wygrana przez mnie książka "Paryżanka", za którą bardzo dziękuję. http://zacisze-wysnione.blogspot.com/ Zaraz po zakończeniu "Pompei" Harrisa będę się zanurzała w jej karteczki.
A jak tylko znajdę wolną chwilkę postawię stempelki z gałązką dębu w moich książkach.
Na polu robótkowym zastój jakiego nie było od dawna, brak weny i zapału.
niedziela, 25 kwietnia 2010
MINĄL ROCZEK
W życiu mojego Bąbelka odnotowaliśmy pierwszy roczek.
Dzisiaj zebralo nam się na refleksje i wspominanie tego minionego roku.
Starszak skończył 11 lat i chyba jest już nastolatkiem (z głupawką i wszystkimi urokami)
Dzisiaj zebralo nam się na refleksje i wspominanie tego minionego roku.
Starszak skończył 11 lat i chyba jest już nastolatkiem (z głupawką i wszystkimi urokami)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


