Zszywanie skrawków tylko wygląda na łatwe i przyjemne.
Powstały również podkładki pod kubeczki z kawką. Zamiast ułatwić sobie pracę ja postanowiłam wszywać lamówkę.
Zdjęć doczekały się dwie maty do nauki układania sztućców.
W tonacji zielonej:
W klimacie różowym:
Na spacerach powstaje kilkadziesiąt pomysłów. Po powrocie do domu nie wiadomo w co najpierw ręce włożyć. Jak Bąbelki ucinają sobie poobiednią drzemkę to coś tam dłubię, no chyba, że inne sprawy wysuwają się na prowadzenie. Czasem jest tak, że Bąble śpią po kilkanaście minut, nie śpią wcale, śpią niesynchronicznie. Wieczorem marzę o kąpieli i książce, przy której zazwyczaj zasypiam, mimo, że ciekawa. A rano od nowa...
Tutaj zapisałam się na candy: http://hogatowo.blogspot.com/2012/04/wiosenne-candy-u-hogaty.html





