czwartek, 18 listopada 2010

...BRĄZOWE BŁYSKI

Bardzo dziękuję za tyle miłych słów, tyle zwierzeń.
Leżąc udaje mi się dziergać, ale pogoda nie sprzyja robieniu fotek. Udało mi się "cyknąć" fotki kapciuchom, które zrobiłam z ciekawości.


P.S. W związku z pytaniami o schemat BALERINKI

poniedziałek, 15 listopada 2010

trzymajcie kciuki

Kochani! Trzymajcie kciuki, bo mam jeszcze ostatnie 2 tygodnie przed sobą w najlepszym wypadku 3! Jest ciężko, bo nie wszystko jest tak jak być powinno i leżę jak na szpilkach a każda wyprawa do łazienki to prawdziwe wyzwanie.


Coś wydziergałam nawet i może wkrótce pokażę, ale najważniejsze to dotrawać do 36 lub 37 tygodnia.

Za wszystko dziękuję...
Zdjęcie pochodzi z bloga http://jolinka.blogspot.com/




czwartek, 14 października 2010

...nudno mi

Dziękuję Wam za słowa wsparcia. Próbuję dziergać na leżąco...łatwe to nie jest. Wstaję żeby moje mięśnie nie rozleniwiły się i mam nadzieję, że w przyszły poniedziałek mój ginekolog pozwoli mi na w miarę normalne funkcjonowanie do końca ciąży.

wtorek, 12 października 2010

...7 tygodni...

...tyle mam "wytrzymać" i nie wygłupiać się z wcześniejszą akcją porodową...W praktyce: leki i "polegiwanie" - jak mawia mój ginekolog. Co można robić leżąc oprócz czytania??


candy u Izy

piątek, 1 października 2010

...o kamizelce i sweterku dla małego dżentelmena

Nawet nie wiesz ile zachodu trzeba żeby uchwycić ruchliwego malca na fotce!! A może wiesz?
Jedyne miejsce, gdzie stał, mniej więcej bez ruchu, to lustro i możliwość podziwiania własnego odbicia.
Efekt końcowy sesji zdjęciowej "w locie" wygląda tak:
Nie patrz na mnie takim rozbawionym wzrokiem...
UŚMIECH DŻENTELMENA


A efekt końcowy mojej pracy wygląda tak:

KAMIZELKA I SWETEREK



DANE TECHNICZNE:

200 g włóczki SOCK YARN
narzędzie: szydełko 3,0
4 guziczki wybrane przez Tatusia ;)