Zdumienie
Czemu w zanadto jednej osobie?
Tej a nie innej? I co tu robię?
W dzień co jest wtorkiem? W domu nie gnieździe?
W skórze nie łusce? Z twarzą nie liściem?
Dlaczego tylko raz osobiście?
Właśnie na ziemi? Przy małej gwieździe?
Po tylu erach nieobecności?
Za wszystkie czasy i wszystkie glony?
Za jamochłony i nieboskłony?
Akurat teraz? Do krwi i kości?
Sama u siebie z sobą? Czemu
nie obok ani sto mil stąd,
nie wczoraj ani sto lat temu
siedzę i patrzę w ciemny kąt
- tak jak z wzniesionym nagle łbem
patrzy warczące zwane psem?Wisława Szymborska
czwartek, 9 lutego 2012
nic dwa razy - w hołdzie Szymborskiej
wtorek, 7 lutego 2012
zwykła niezbędna...
... kosmetyczka w kilku wersjach i kolorach
Żeby nie było, że nic nie robię. Ponadto odwiedzam wasze blogi i z każdego krańca Polski a nawet świata widać pragnienie wiosny. A wiosna daleko, daleko.
Zauważyłam, że im w miarę wzrostu dzieci mój czas na robótki kurczy się. Też to zauważyliście u siebie?
Żeby nie było, że nic nie robię. Ponadto odwiedzam wasze blogi i z każdego krańca Polski a nawet świata widać pragnienie wiosny. A wiosna daleko, daleko.
Zauważyłam, że im w miarę wzrostu dzieci mój czas na robótki kurczy się. Też to zauważyliście u siebie?
niedziela, 5 lutego 2012
Moja mała modelka
Małgosi rosną włosy, ujarzmienie spinkami nie udało się, więc powstały opaski. Uszyte z dzianiny, więc bezuciskowe i jak na panienkę przystało ozdobione kwiatkami.
Opaski szyje się błyskawicznie, pod warunkiem, że maszyna chce współpracować z dzianiną bawełnianą :)
sobota, 4 lutego 2012
Dobre wychowanie od obiadu po śniadanie
Maty na stół jakie są każdy wie, po co służą też każdy wie. Uszyłam matę edukacyjną, z zarysem talerza i sztućców i od teraz Franio nie będzie miał problemów gdzie widelec, a gdzie nóż leżeć powinien.
Przy okazji zgłębiłam tajniki przyszywania lamówki :)
Dziękuję za komentarze pod poprzednim postem, cieszą bardzo i motywują do twórczego spędzania wolnego? czasu.
piątek, 3 lutego 2012
WIOSNA NA KOCYKU A ZA OKNEM MRÓZ
Szydełka tęskniły za moimi rękami, więc powstał kocyk w tonacji beżowo - różowej.
Użyte włóczki to MALWA (niestety coraz trudniej dostępna, bo przecież ANILUX został zniszczony) oraz SONIA LIGHT (też obecnie niedostępna w Polsce).
Kocyk powstawał przez 20 godzin, zadałam sobie ten trud i zmierzyłam czas.
czwartek, 2 lutego 2012
odkurzone szydełko
Moje szydełka przykryła warstewka kurzu, tęsknie patrzyły na mnie. Nie mogłam się im oprzeć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)