O PIERWSZYM
Moja pierwsza czapka dla Gosi
Moja pierwsza chusta dla Gosi
Moja pierwsza czapka Poppy
Moja pierwsza chusta na drutach (własna wariacja wzorów, sposób wykonania chusty wg wskazówek )
zawsze jest jakiś pierwszy raz...
Włóczka: Lanagold 98 i 73
Druty 5,0 KP
O RADOŚCI
Moje marzenie książkowe zostało spełnione. Sprawczynią spełnienia jest kiboko, która ogłosiła zapisy na książkę, później maszyna losująca wylosowała mój numerek.
Do książki wzdychałam od dawna i pewnie moje wzdychania stawały się uciążliwe i głośne i los postanowił się uśmiechnąć do mnie.
W książce podoba mi się najbardziej to, że uwagi czytelnika nie odwracają kolorowe fotografie. Rysunki są przejrzyste i nawet "żółtodziób" w dziedzinie szycia, taki jak ja, poradzi sobie z zamkami krytymi, kieszonkami i innymi cudami szyciowymi.
Jak ja sobie przypomnę jak pod nieobecność mamy dorwałam się do Łucznika. I od samego początku kłoda pod nogi, bo maszyna była nie nawleczona. Wyciągałam nitkę z bębenka dolnego między ząbkami transportera - UWAGA!!! ręcznie. od dołu wpychałam nitkę a od góry chwytałam palcami. I wiecie co udało mi się, ale to mnie skutecznie zniechęciło do szycia na ładnych parę lat...
I teraz moja Mamuś dowie się co wyczyniałam z Jej maszyną :)